toyota forecast

Toyota Aygo traktuje prognozę pogody bardzo dosłownie…

przez • 18/03/2015 • Wiadomości, WideoKomentarze (0)

Może Toyota nie robi najlepszych samochodów, ale za to reklamy to ich broszka. 

Reklamując nowe Aygo, przebrali oni kierowcę w fotel… a następnie przemierzał on ulice miast, zatrzymując się w różnych dziwnych miejscach – między innymi przed bramkami wjazdowymi na parking, przed hotelem coby wprawić w zakłopotane parkingowego, w sklepie typu „drive-in / drive-through”, czy też na myjni bezdotykowej obsługiwanej przez pracownika. Rezultat? Wszystkich wprawiono w osłupienie.

Z kolei tym razem, znowu na potrzeby modelu Aygo, stworzyli reklamę, w której trzej prezenterzy pogody, pochodzący z Włoch, Belgii i Hiszpanii, dostali w swe ręce właśnie ten najmniejszy sprzedawany obecnie model Toyoty. Tyle, że… wszystkie te Aygo zostały wyposażone w płócienny dach, który aktywował się niezależnie od kierowcy, a zależnie od prognozy pogody na aktualny dzień!

Nietrafiona prognoza?

Jak można się spodziewać, wszyscy trzej prezenterzy byli pewni swego. Przynajmniej do czasu… W końcu wiadomo jak jest z pogodą – potrafi być bardzo nieprzewidywalna. Podróżowali oni przez bity miesiąc tymi pojazdami. A co się wydarzyło w międzyczasie – można zobaczyć właśnie na poniższym filmiku.

Sprytny sposób na reklamę. W Wielkiej Brytanii, opcja pt. „płócienny dach” kosztuje 895 funtów, czyli około 5130 zł. Astronomiczna cena, a samochód sam w sobie, niezbyt godny polecenia. Na tle konkurencji, wydaje się być dość kaprawym autem. A i tak to jest bardzo dyplomatyczne stwierdzenie.

Ujmując to mniej poprawnie politycznie, jednocześnie parodiując hasło reklamowe Aygo „go fun yourself” – należałoby odpowiedzieć na propozycję zakupu tego samochodu „go fuck yourself”.

Wideo:

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *