Porsche-assembly-line-4

8600 euro premii dla pracowników Porsche!

przez • 26/03/2015 • WiadomościKomentarze (0)

Rok 2014 był największym komercyjnym sukcesem w kartach historii Porsche i właśnie dzięki tym wynikom, pracownicy tej niemieckiej marki zostaną nagrodzeni „skromnymi” premiami w wysokości 8600 euro (około 35 000zł) na łba.

Można być polskim patriotą niesionym przez życie na fali swojej wyniosłej ideologii – jednak od czasu do czasu, życie potrafi sprawdzić na ziemię. Skutecznie i boleśnie, choć na szczęście nie aż tak bardzo jak w przypadku 150 osób podróżujących samolotem linii Germanwings. W końcu u nas w Polsce w pakiecie z nędzną płacą dostajemy w gratisie korupcje, nepotyzm, słowem – absurdy wzdłuż i wszerz. Za to przynajmniej nasi sąsiedzi na swoje zarobki, i warunki pracy pewnie też, nie narzekają. Chociaż polskich chrześcijańskich męczenników może cieszyć taki stan rzeczy.

Wracając za sąsiednią granicę – szefostwo Porsche zgodziło się żeby 14 600 pracowników mogło otrzymać „dobrowolny” bonus w wysokości 8600 euro, brutto. Jak na Niemców przystało – nie mogli po prostu rozdać tych pieniędzy w jednej, pełnej sumie. Gdzieś tam po drodze doszli do wniosku, że trzeba to nieco skomplikować. I tak z tego 8600 euro, 7900 to gotówka otrzymana do ręki – sowita nagroda za świetne wyniki osiągnięte dzięki wydajnej sile roboczej. Z kolei reszta, czyli 700 euro, pracownicy mogą przeznaczyć na Porsche VarioRente (wewnętrzny system emerytalny) lub prywatny fundusz emerytalny.

„Chciałbym najserdeczniej podziękować wszystkim pracownikom za trud włożony w swoją pracę. W ostatnim roku po raz kolejny udowodniliście swoją wartość. Oczywiście, nie powinniśmy ulegać złudnemu poczuciu bezpieczeństwa, świętując bardzo udany rok 2014 – z pewnością nie możemy po prostu spocząć na laurach” powiedział Matthias Müller, prezes zarządu Porsche AG.

Czyli w frywolnej interpretacji chciał przekazać „mimo że zrobiliście firmie tak dobrze, nie przestawajcie spinać sutów!”.

Się rozumie Panie prezesie!

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *